Opozycja
TV Trwam
03.08.2026 · 18:44
Przemysław Czarnek
Co się dzieje? Jaka jest sytuacja? Bo była syrena. Później w sposób ciągły ci, którzy znają się na tym, widzieli odwołanie tego sygnału, bo w sposób ciągły alarm nadawany to jest odwołanie zagrożenia. Ale kto wie o tym, jak to czytać? A później trzy godziny zupełnie bez jakichkolwiek komunikatów. I teraz pytanie jest następujące. Jak to jest możliwe, że Tusk z Kośniakiem, Kamyszem mówią, że wszystko było pod kontrolą, obserwowali pocisk, byli gotowi do jego zestrzelenia, ale go nie zestrzeli, bo wiedzieli, że uderzy w pole koło Biłgoraja, czy między Biłgorajem a Lublinem.