Opozycja
wPolsce24
17.09.2026 · 10:23
Szymon Szynkowski
Że bardzo wiele dzieci po prostu nie je przez tę dietę, przez te nowe przepisy. Te posiłki są gorsze, mniej atrakcyjne. A jak dziecko nie zje, to bardzo często pójdzie do żabki, czy pójdzie do jakiegoś innego sklepiku i zje niekoniecznie najzdrowszą żywność. Więc to jest też absurdalne w kontekście tego celu, który ma być rzekomo. No to nie będzie wcale zdrowsze żywienie. Taki balans starały się zawsze w szkołach właśnie gdzieś znaleźć. To znaczy, żeby to było smaczne i żeby dzieci zjadły, żeby to było w miarę zdrowe, żeby to było też nie jakoś bardzo drogie. I udawało się ten balans znaleźć. Przyszła pani minister Nowacka i postanowiła chronić planetę poprzez żywienie naszych dzieci.