Rząd
TVP Info
18.09.2026 · 15:00
Władysław Kosiniak-Kamysz
Jeżeli się pojawia zagrożenie na Ukrainie, ono może być 100-200 km, tylko że szybkość przemieszczania się dronów odrzutowych czy rakiet manewrujących jest tak duża, że trudno często nie stosować tego alertu, nawet jeżeli on jest na wyrost. Jeżeli nie jest to tuż w pobliżu polskiej granicy, bo jeżeli będzie tuż w pobliżu polskiej granicy, to po prostu nie zdążymy. Kilkanaście dni temu, kilkadziesiąt dni temu miałem pytania, czemu nie ma alertów. Dzisiaj się pojawiają pytania, dlaczego są alerty. Rozumiem emocje, bardzo staram się wyważyć to wszystko, to szczególnie tutaj RCB ma ważną rolę, minister Kierwiński, żeby wyważyć to wszystko.