Opozycja
wPolsce24
14.10.2026 · 14:26
Szymon Szynkowski
Chodzi o to, żeby... Umówić się, że Sejm kolejnej kadencji na nowo wybierze Trybunał Konstytucyjny w taki sposób, że po pierwsze będzie wymagane trzy piąte głosów, a więc nie będzie można powiedzieć, że jakaś jedna siła polityczna zawłaszczy Trybunał Konstytucyjny i znowu wróci dyskusja, czy jest Trybunał Konstytucyjny. To po pierwsze. Jeżeli Sejm nie wybierze tą większością trzech piątych, prezydent będzie miał takie narzędzie w określonym czasie, jeżeli nie zostanie ten wybór dokonany, aby rozwiązać parlament. Więc parlament będzie pod presją podjęcia takiej decyzji. I trzeci element, ci sędziowie będą wybierani na zróżnicowane długości kadencji. Tak, żeby nie było, że... Jedna kadencja Sejmu wybierze cały Trybunał Konstytucyjny i ta większość zostanie ukształtowana tylko, że tak powiem, poprzez większość parlamentarną danej kadencji, ale będzie podkreślone grupy sędziów na określoną długość funkcjonowania w Trybunale Konstytucyjnym.