Opozycja
wPolsce24
03.11.2026 · 11:10
Przemysław Czarnek
Ale jak mi mówią związkowcy, to, że pan prezydent nie został natychmiast automatycznie przepuszczony przez policję wynika z dwóch rzeczy. Po pierwsze, nie było tam w ogóle dowodzenia. Chaos nieprawdopodobny, a po drugie skumulowano w jednym miejscu tylu policjantów na nas, że oni sami nie mieli jak się ruszyć. Tak rzeczywiście, bo ja to potwierdzam. Ich tam zebrano przy tych zasiekach, które ustawili, naprawdę kilka rzędów i oni byli między sobą ściśnięci tak nieprawdopodobnie, że powietrza im brakowało. Więc tu być może z tego wynikał fakt, że natychmiast nie roztąpili się. A druga rzecz, jeśli chodzi o SOP. Proszę wierzyć, ja nie bronię policji, tylko mówię w jakiej sytuacji znajdą się zwykli funkcjonariusze, którzy na pewno nie chcieliby tutaj być.