Opozycja
wPolsce24
03.11.2026 · 17:57
Sławomir Mentzen
To znaczy, że jest to wybrany całkowicie legalnie, zaprzysiężony przez prezydenta Dudę, ale wszedł na miejsce sędziego, który był dublerem. Jak wiadomo, dublerstwo przynosi z pokolenia na pokolenie. W związku z czym, według Tuska sędziów nie jest piętnastu, ale dwunastu, a quorum to jest osiem z dwunastu, czyli dwie trzecie, czyli wszystko się zgadza. Natomiast problem jest taki, że z tych ośmiu sędziów, no trzech jest sędziami, ci zaprzysiężeni przez Nawrockiego. Tych czterech zostało zaprzysiężonych przez Czarzastego, czyli w ogóle nie są sędziami, a sędzia Berek, Raz, że nie został zaprzysiężony przez prezydenta. Dwa, że nie spełnia nawet wymagań formalnych, ponieważ nie mógł zostać nawet wybrany przez Sejm. A trzy, on jest dublerem sędziego Piskowskiego, który był dublerem na takiej samej zasadzie od sędzia Wyrembach. Więc jeżeli sędzia Wyrembach nie jest sędzią, to sędzia Berek również nie jest sędzią z trzech różnych powodów. Co oznacza, że powinien mieć 10 z 15 sędziów, a tak naprawdę mają 3 z 15, a twierdzą, że mają 8 z 12.